poniedziałek, 26 marca 2018

Kobieta o kobietach Reformacji



Tym razem o kobietach Reformacji po polsku. Artykuł autorstwa pani Kaliny Wojciechowskiej, profesor nadzwyczajnej Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie oraz wykładowczyni Ewangelikalnej Wyższej Szkoły Teologicznej we Wrocławiu.

ARTYKUŁ

wtorek, 20 marca 2018

Kantor

 
Strona z opracowanego przez J. Waltera śpiewnika.
 
Mówiąc o muzyce kościelnej, nie można nie wspomnieć o kantorze. To stanowisko, którego obowiązkiem było przewodzenie w śpiewie liturgicznym, współcześnie intonuje podczas nabożeństw pieśni lub indywidualnie śpiewa psalmy. Kantor pełni rozmaite funkcje w zależności od wyznania.

W islamie śpiewom liturgicznym przewodzi kantor określany muezzinem, który pięć razy dziennie nawołuje wiernych do modlitwy. Obecnie nawoływania odbywają się za pomocą rozgłośni i głośników. W judaizmie chazan jest przygotowany profesjonalnie jako wokalista oratoryjny towarzyszący zwykle rabinowi w praktykach religijnych. Bierze także udział w uroczystościach pogrzebowych i zwyczajowo przewodzi modlitwom w bożnicy. W niektórych gminach żydowskich może nim być kobieta (chazana).

W Kościołach ewangelickich historycznie do obowiązków kantora należało m.in. akompaniowanie zborowi, wykonywanie partii solowych, nauczanie muzyki członków kapeli oraz pisanie utworów muzycznych (np. kantat) na święta religijne. Pierwszym kantorem ewangelickim został Johann Walter, który od 1525 roku doradzał ks. Marcinowi Lutrowi, jak muzycznie organizować Niemiecką Mszę. Do dziś w niemieckim śpiewniku ewangelickim znajduje się siedem pieśni jego autorstwa, dla których napisał tekst i/lub skomponował melodie. Jednym z bardziej znanych kantorów byli Jan Sebastian Bach i Jerzy Filip Telemann. W Kościele Szwecji kantor powinien mieć wykształcenie dwuletnie w muzyce religijnej i wykształcenie zasadnicze Kościoła, aby ubiegać się o stanowisko. Kościół Norwegii wymaga od kantorów edukacji czteroletniej. Instytucja i urząd kantora do dziś funkcjonuje w Kościołach ewangelickich – oznacza osobę stojącą na czele kantoratu (szkoły) i odpowiedzialną za całokształt muzyki wykonywanej w danej parafii. Obecnie, nie tylko w Polsce, termin ten jest coraz częściej zastępowany sformułowaniem „dyrektor muzyczny”, gdyż z tradycji znaczeniowej wynika mylne w tym przypadku utożsamianie kantora jedynie ze śpiewakiem, podczas gdy jest nim najczęściej organista.

W Kościele rzymsko-katolickim kantor jest powołany zgodnie z zasadą dobrej wiary do przewodzenia i intonowania w chórze wokalnym. Jako śpiewak-solista bierze udział oratorium kościelnym a po mszach udziela się w oratoriach świeckich oraz prowadzi merytorycznie scholę cantorum. Współcześnie kantor w kościołach katolickich nie tylko w parafiach kieruje śpiewem wiernych.

czwartek, 15 marca 2018

Ewangelickie rozumienie budynku kościelnego

Kościół Zbawiciela w Jeleniej Górze-Cieplicach.
Kto choć raz był w prawosławnej cerkwi (wyjątek stanowi Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny), ten wie, że nie ma w niej...ławek. Kościół antyczny i średniowieczny modlił się na stojąco. Przed reformacją wierni chodzili wokół ołtarza głównego, oddając cześć figurce lub obrazowi a katolicka msza święta przypominała procesję. Zwyczaj ten jest praktykowany do dziś w słynnych miejscach kultu, jak na przykład w Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze. XVI-wieczny ruch odnowy Kościoła odrzucił kult wyrobów rąk ludzkich. Centralną częścią nabożeństwa ewangelickiego stało się kazanie do wygłoszonego uprzednio Słowa Bożego. Lektorium, murowana lub drewniana przegroda oddzielająca przestrzeń przeznaczoną dla księży lub zakonników (prezbiterium) od części, w której mogli przebywać świeccy (nawy głównej), na której znajdowało się miejsce do czytania Ewangelii, wygłaszania kazań, oznajmiania zarządzeń oraz ukazywania wiernym relikwii, uznano za przeszkodę i dokonywano jej stopniowej rozbiórki. Odtąd całe wnętrze świątynne było dostępne dla wiernych. Miejscem głoszenia Dobrej Nowiny stała się widoczna z każdego miejsca kościoła ambona. W Kościele Krajowym w Wirtembergii pastor odprawiał nabożeństwo tylko z niej (poza Wieczerzą Pańską) do 1982 roku a na nieozdobionym kwiatami ołtarzu nie mogła palić się żadna świeca. By wierni mogli bardziej skoncentrować się na głoszonej przez pastora treści kazania, zamontowano ławki...Zwyczaj ten przejęły z czasem parafie obrządku rzymskiego.

Dlaczego kościoły ewangelickie w przeciwieństwie do świątyń katolickich są na ogół zamknięte? Zgodnie z ideami ruchu reformacyjnego kult obrazów jest niezgodny z Biblią. To nie one a zwiastowane Słowo Boże i społeczność wiernych czynią z budynku kościelnego dom Boży. Odwiedzanie kościoła uznano za teologicznie zbędne. Od czasu do czasu spotkać jednak można osoby pragnące przez chwilę pozostać po nabożeństwie. W latach 70-tych XX wieku zaczęto traktować w Niemczech kościoły jako budynki architektoniczne godne obejrzenia/zwiedzenia. Od tego czasu coraz częściej spotyka się otwarte kościoły ewangelickie. Również w Polsce istnieje możliwość odwiedzenia danego kościoła w godzinach jego otwarcia lub po uprzednim uzgodnieniu terminu zwiedzania z proboszczem danej parafii.

Charakterystycznym elementem wież kościelnych jest kogut lub łabędź. Ten drugi ptak, spotykany w Niemczech Północnych, symbolizował luterańską a nie kalwińską tożsamość parafii i przywoływał legendę o Marcinie Lutrze jako Łabędziu z Eisleben.

Odrzucenie koncepcji Obcowania Świętych i konsekracji chóru kościelnego wpłynęło istotnie na zmianę kultury funeralnej. Ostatnie miejsca spoczynku przestały istnieć wokół budynków kościelnych. Już w XVI wieku umieszczano je poza murami miasta. Drugie dziecko Doktora Lutra, dziewięciomiesięczna Elżbieta, została pochowana 4 sierpnia 1528 roku na cmentarzu za Bramą Elsterską miasta Wittenbergi. Pierwszym polskim miastem, które wyznaczyło teren cmentarza w wyżej opisany sposób, był Raków na kielecczyźnie, zwany Rakowem Ariańskim, skąd wywodzą się przodkowie autora tego projektu, Kamila Basińskiego. Nagrobki ewangelickie nie są z reguły tak odwiedzane i pielęgnowane jak groby katolickie. Nie ma to nic wspólnego z jakimkolwiek zapomnieniem zmarłego przez najbliższych. Postawę ewangelicką wobec traktowania ostatnich miejsc spoczynku wyjaśnia Ewangelista Łukasz. Gdy Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba, nawiedziły grotę, w której złożyły Ciało Chrystusa i zastały pusty grób, przestraszyły się. Zmartwychwstały zapytał je wówczas: "Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?" (Łk 24, 5). Ewangelicka tożsamość opiera się na Usprawiedliwieniu grzechów każdego człowieka dzięki wierze w Zbawczą Ofiarę na Krzyżu w Wielki Piątek. Dopuszcza się też kremację szczątków. Najstarsze w Niemczech krematorium znajduje się w turyńskim mieście Gotha i działa nieprzerwanie od 1878 roku.

sobota, 10 marca 2018

Łukasz Cranach starszy

Łukasz Cranach starszy, Autoportret, 1550.
To jeden z najbardziej znanych niemieckich malarzy i grafików epoki Renesansu. W 1505 roku zamieszkał w Wittenberdze i został nadwornym malarzem księcia-elektora Fryderyka III Mądrego. W 1508 roku książę nadal Cranachowi herb ze skrzydlatym wężem. W następnym roku Cranach otrzymał z rąk elektora tytuł szlachecki. Tym samym artysta stał się nadwornym portrecistą wielu saskich notabli a także przedstawicieli lokalnego Kościoła, z arcybiskupem Moguncji i Halle Albrechtem Brandenburskim na czele. W 1510 roku Cranach ożenił się z Barbarą Brengebier, córką burmistrza Gothy. W Wittenberdze przy Schloßstraße 1 wybudował swój dom, gdzie założył duży warsztat i pracownię artystyczną. Następne stał się ojcem Hansa i Lucasa oraz Ursuli i Barbary. Obydwaj synowie poszli w ślady ojca i zostali malarzami. W 1520 roku Cranach uzyskał przywilej aptekarski. W tym samym roku urodziła się jego najmłodsza córka Anna, jej ojcem chrzestnym został Marcin Luter, z którym artysta od dłuższego czasu utrzymywał przyjacielskie relacje, co poświadczają liczne portrety Lutra jeszcze jako katolickiego augustianina a następnie jako reformatora. Od 1523 roku przez krótki czas prowadził drukarnię, później księgarnię. Łukasz Cranach wraz z żoną Barbarą byli  świadkami na ślubie Marcina Lutra z Katarzyną von Bora (15.06.1525). Malarz stał się również ojcem chrzestnym pierwszego syna Lutra – Johannesa. Ponadto artysta zaprzyjaźnił się z innymi uczonymi przedstawicielami reformacji, wśród nich był Philipp Melanchton, czterokrotnie przez niego portretowany. Poznawszy nowe doktryny artystyczne tworzył liczne obrazy, wprowadzając schematy oparte głównie na Piśmie Świętym. Dla katolickich zleceniodawców wykonywał wciąż obrazy oparte na dawnej tradycji ikonograficznej (m.in. wizerunki Marii i świętych), przy czym w jego malarstwie religijnym prym wiodły tematy biblijne. Od około roku 1525 zaczął częściej malować wspólnie z synami: Łukaszem Cranachem Młodszym (m.in. współpraca przy malowidłach ołtarza głównego w kościele NMP) i Hansem, który za życia ojca zmarł w 1537 roku, w Bolonii. Trzy lata później zmarła jego żona Barbara. Cranach uchodził za jednego z najbardziej poważanych a z dochodem ok. 4000 guldenów miesięcznie był drugim najbogatszym mieszkańcem Wittenbergi. Był wieloletnim członkiem Rady Miejskiej (od 1519 do 1549) i trzykrotnie piastował urząd burmistrza (od 1519, 1540 i 1543). Wówczas służył takim elektorom jak Jan, Konstanty i Jan Fryderyk I Saksoński. W 1547 roku u cesarza Karola V Cranach prosił o łaskę dla wziętego do niewoli elektora Jana Fryderyka. Z tego powodu odwiedził m.in. Innsbruck i Augsburg, gdzie miał się zetknąć z Tycjanem. W 1550 roku „malarz reformacji” pojechał z księciem elektorem do Weimaru. Tam, w 1553 roku,  zmarł mając 81 lat, jako autor ponad 400 dzieł. Po śmierci artysty, jego syn Łukasz Cranach młodszy przejął pracownię i kontynuował twórczość ojca.

W trwającym kilka dekad okresie wittenberskim Łukasz Cranach starszy przeżywał swoją świetność pod każdym względem. Stworzył wielką pracownię, gdzie przy pomocy licznych współpracowników, a następnie swoich dwóch synów przyczynił się do obfitej produkcji malarskiej i graficznej. Znacznie poszerzył swoje horyzonty zarówno na polu treściowym i tematycznym, jak formalnym i stylistycznym, w wyniku czego styl Cranacha zawiera w sobie nie tylko inspiracje z gotyckiej spuścizny, lecz przede wszystkim ukształtował swego rodzaju odmianę renesansu w Rzeszy, ponadto wzbogacił styl przez inspiracje manieryzmem, głównie północnym. Uznanie wśród elit Saksonii i liczne zamówienia znanych osobistości uczyniły Cranacha czołowym portrecistą renesansu, „malarzem reformacji”, z drugiej strony zaś nadmiar zamówień przyczynił się do niestabilności poziomu artystycznego, sporo dzieł ma charakter warsztatowy i odbiega od wysokiej jakości dzieł wykonanych przez samego mistrza. W portretach często balansował między studium postaci a szczegółowymi analizami materii, co poświadczają „jubilersko” malowane kostiumy portretowanych postaci, niekiedy szczegóły kostiumologiczne kontrastują z ogólnie zarysowaną fizjonomią postaci. Wpływ renesansu widoczny jest przez wzbogacenie w twórczości Cranacha zakresu tematycznego o wątki mitologiczne i alegoryczne. Postawa artysty wobec dziedzictwa antycznego była relatywna, ze względu na wybieranie określanych tematów powielanych w mniej lub bardziej różnorodnych wariantach. Wybór tematu był często podyktowany preferencjami artysty, nierzadko malował akty kobiece, stąd głównymi mitologicznymi tematami i bohaterami w twórczości Cranacha były Sąd Parysa oraz Nimfa przy fontannie, Lukrecja, Apollo i Diana, Wenus i Kupidyn kradnący miód. Niektóre z tematów m.in. wersje Lukrecji, Herkules i Omfale stanowiły dla Cranacha okazję do analizy kostiumologicznej. Specyficzny charakter mają wielopostaciowe obrazy o tematyce alegorycznej, m.in. Złoty- i Srebrny Wiek, Ogród Młodości które obrazują swego rodzaju wizję idealnego świata. Kilkakrotnie Cranach malował Melancholię, w której na wzór Dürera przedstawiał istotę melancholijną, której temperament zdominowany jest przez „czarną energię” bądź czarny „humor”, stan przejmującej goryczy, którą zawiaduje Saturn, władca ciemności i zimna. Podobnie jak u Dürera melancholia nie jest bynajmniej złym stanem psychicznym, lecz myśleniem o rozterce i nierozstrzygniętym problemem.

poniedziałek, 5 marca 2018

"Marcina Lutra myśli (nie)znane" wciąż do kupienia!

W skład projektu "Marcin Luter w cytatach" wchodzi wydanie książki „Marcina Lutra myśli (nie)znane" oraz prowadzenie tego blogu i strony fb, ma w zamyśle popularyzować zagadnienia związane z Reformacją z okazji Jubileuszu 500-lecia tego ruchu przypadającego w 2017 roku.

„Marcina Lutra myśli (nie)znane” Kamila Basińskiego (format B5) to zbiór 63 cytatów zebranych na 104 stronach wydanym z okazji Jubileuszu 500-lecia Reformacji.

Na polskim rynku wydawniczym istnieją liczne biografie Odnowiciela Kościoła z Wittenbergi, opracowania jego dzieł – brakuje zwięźle zebranych najpopularniejszych jego myśli. Moja publikacja ma wypełnić tym samym lukę na rodzimym rynku księgarskim. Poznajmy niemieckiego Reformatora przez pryzmat powiedzonek, które przeszły do polskiej mowy potocznej, jak np. nie powinno się uważać drugiego za wiernego przyjaciela zanim nie zjadło się z nim korca [beczki] soli, to pasuje jak pięść do oka, to mi na sercu leży itd. Myśli te nie mają  w zamyśle polaryzować, pokazywać różnic doktrynalnych pomiędzy Kościołem Katolickim a Protestantyzmem. 500 lat po przybiciu 95 tez na drzwiach kościoła w Wittenberdze chrześcijanie na całym świecie myślą o pokoju i wzajemnym poszanowaniu różnic. W tym duchu przetłumaczone przeze mnie cytaty podzielone są na następujące kategorie: natura ludzka, teologia, wiara, dobre uczynki, grzech, muzyka, dzieci, kobieta i Luter nieznany. Ta publikacja stanowi zbiór autentycznych a nie legendarnie przypisywanych Marcinowi Lutrowi cytatów w oparciu o ich obecność w Edycji Weimarskiej (Weimarer Ausgabe, WA). WA to wiarygodne źródło wiedzy o życiu i twórczości Doktora Lutra, powstałe na zlecenie cesarza Wilhelma II, w którym poddano krytycznie autentyczność danych pism celem wykluczenia fałszywie przypisywanym Reformatorowi. Prace nad nią trwały od 1883 do 2009 roku! Kompletna Edycja Weimarska zawiera ok. 80 tysięcy stron w 119 tomach. Podczas tworzenia „Marcina Lutra myśli (nie)znanych” korzystałem z jej najstarszej części, powstałej w latach 1883-1929.

Honorowy Patronat nad książką zechcieli objąć Panowie: 
- Jan Peszek (aktor, reżyser i pedagog teatralny);
- Marek Uglorz (duchowny ewangelicki, biblista, profesor Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie). 
Obecność nieposzlakowanych autorytetów w swojej dziedzinie umożliwia znalezienie wspólnej płaszczyzny działań z osobami znanymi na rzecz świadomego używania poszczególnych zwrotów i wyrażeń w języku polskim, promocję i rozwój czytelnictwa w Polsce oraz spontaniczne tworzenie swoistej płaszczyzny ekumenicznej na rzecz porozumienia chrześcijan i wyznawców innych religii lub też osób niezwiązanych z żadnym wyzwaniem w wymiarze osiągnięć ruchu reformacyjnego na polu językowym.
Książkę urozmaicono rysunkami Pana Andrzeja Mleczki.  Nietypowa kreska Artysty sprawia, że Czytelnik odkrywa nie tylko Marcina Lutra, ale także Rysownika na nowo...

Patronat medialny nad książką sprawuje „Miesięcznik Ewangelicki“, internetowe pismo redagowane przez jednych z najbardziej uznanych komentatorów protestanckiego życia w Polsce. Obecność Patrona medialnego jest potwierdzeniem jakości zebranych przeze mnie myśli Doktora Lutra.
"Marcin Luter zmienił nieodwracalnie oblicze Kościoła. Jego 95 tez z 1517 roku wywołało dyskusje o powrocie do źródeł chrześcijaństwa. Sformułowaną przez niego teologię przyjęło jak dotąd dwadzieścia jeden pokoleń ewangelików tradycji augsburskiej. Marcin Luter to nie tylko Reformator, ale przede wszystkim człowiek uważnie obserwujący wielowątkowość życia, kochający mąż i ojciec, wielbiciel psów. W 500-lecie Reformacji odkryjmy tę fascynującą postać poprzez jej myśli używane tak często na co dzień! Kto wie, może zainspirują nas one do dalszej zabawy słowem niezależnie od wyznania, zasobności portfela czy stopnia wykształcenia..." 

Do kupienia w:

- parafiach ewangelicko-augsburskich: Syców, Karpacz, Jelenia Góra, Szczecin, Świdnica, Jawor, Legnica, Zielona Góra, Kłodzko, Wrocław, Lubań, Lublin, Łódź, Koszalin, Poznań, Kraków, Wisła-Centrum, Zabrze, Pszczyna, Suwałki, Pisz, Mikołajki, Białystok, Giżycko, Kętrzyn, Ostróda, Mrągowo, Olsztyn, Szczytno, Pasym i Nidzica.

- salonach Empik i księgarniach PWN na terenie całego kraju;

- w cieszyńskiej księgarni chrześcijańskiej WARTO;

- w ponad 20 księgarniach internetowych:  

ZNAK 

CHODNIK_LITERACKI

TANIA_KSIĄŻKA

NIEPRZECZYTANE

RAVELO

PASKARZ

LIVRO

INBOOK

EDYP

IDENA

LIDERIA

POLSTORE

SELKAR

Mam nadzieję, że powyższe argumenty przekonały Państwa do sięgnięcia po „Marcina Lutra myśli (nie)znane”. W przypadku jakichkolwiek pytań pozostaję do dyspozycji pod oficjalnym adresem e-mail projektu: ksiazka2017@gmail.com .
Miłej lektury!
Kamil Basiński