wtorek, 22 listopada 2016

W co był ubrany Doktor Luter?

Nakładana przez nas odzież to niejako „druga skóra”. Ubranie pełni wiele funkcji. Po pierwsze, jest wyznacznikiem statusu materialnego, może też określać rolę społeczną: uniform żołnierza, policjanta, czy też sutanna księdza. Elementy stroju wskazują niekiedy, do jakich grup należymy (poszczególne subkultury). Ubranie towarzyszy nam od niepamiętnych czasów. Istnieją teorie, według których przed ok. 170 tysiącami lat człowiek zaczął używać okrycia wierzchniego swojego ciała.

Na przestrzeni lat Doktor Luter przynależał do rozmaitych grup społecznych toteż jego strój wielokrotnie ulegał zmianom. Jako student w Erfurcie nosił ubranie bursy z wamsem (rodzaj usztywnionego i podwatowanego, przeważnie atłasowego kaftana, zdobionego nacinaniem, haftem lub pasmanterią; wams był obcisły i na przodzie wydłużony w szpic), długie spodnie, spódnicę i togę. Jako okrycie głowy służyła „Martinusowi z Mansfeldt” początkowo czapka studencka a później beret magistra. Po wstąpieniu do klasztoru augustianów młody mnich nosił strój nowicjata a po roku – ubranie duchownego: białą, wełnianą bieliznę, koszulę, tunikę, czarny habit z nakładanym kapturem, przepasany długim skórzanym czarnym pasem a także szkaplerz (wierzchnia część habitu w postaci szerokiego płata materiału z otworem na głowę, takiego samego z jakiego uszyta jest tunika i zazwyczaj w tym samym co ona kolorze, okrywająca barki i sięgająca na plecy i na piersi) oraz czapkę. Warto dodać, że jako mnich Marcin miał tonsurę na głowie, czyli wygolony krążek obejmujący ciemię jako znak przynależności do duchowieństwa (włosy okalające wygolone miejsce symbolizowały koronę cierniową). Podczas swej promocji doktorskiej w 1512 roku Luder założył beret i pierścień składający się z trzech mniejszych (symbol Trójcy Świętej).

Ubranie świeckie musiał ponownie założyć po uprowadzeniu w okolicach grodu Altenstein i osadzeniu w zamku Wartburg. Przebywał tam bowiem in cognito jako rycerz Jörg, przywdział więc strój junkra: spodnie, wams, czerwone nakrycie głowy, u boku miecz. Habit augustiański nałożył znów już jako Doktor Marcin Luter po powrocie do Wittenbergi. 


Kolejna zmiana stroju nastąpiła wraz ze przemianami wewnętrznymi, gdy Reformator przestał utożsamiać siebie z katolickim zakonnikiem. 9 października 1524 roku podczas kazania przedpołudniowego nosił jeszcze czarny habit a po południu – sięgającą do pięt w kształcie dzwonu czarną sukmanę, długi pofałdowany płaszcz, szerokie buty a na głowie – beret doktorski. To już nie był strój kaznodziei, ale uczonych i żyjących w dostatku obywateli miasta. Na obrazach Łukasza Cranacha Starszego Luter nosi wams pod suknią, białą koszulę i kryzę (okrągły, fałdowany kołnierz z cienkiej koronki lub cienkiej, usztywnionej tkaniny). Ubranie to było prawdopodobnie przeznaczone do nabożeństw z Sakramentem Ołtarza.

Strój Doktora Marcina jako młodego reformatora to mieszanka stylów: uczonego, duchownego i mieszczanina. W ubiorze wyraźnie zaznacza się brak tuniki oraz cappa manicata (czapka przypominająca kapelusz). Czarna suknia (sukmana) odpowiadała kolorowi habitowi augustiańskiemu. Pierwszy polski ambasador Jan Dantyszek opisywał (1523), że strój codzienny Lutra nie różnił się od odzieży noszonej na dworze książęcym. Tylko w klasztorze i do mszy nakładał habit. Z wiekiem Luter preferował ubrania o barwie czerwonej. Łukasz Cranach Starszy portretował reformatora po 1524 roku zawsze w czerwonym wamsie pod czarną sukmaną. Rada miasta Wittenbergi podarowała Doktorowi Marcinowi w 1526 roku męską spódnicę z purpury. Zgodnie z powyższym, nasze wyobrażenie o ciągle ubranym w czerń Lutrze, podyktowane obrazami Cranacha, powinno zatem ulec zmianie a przynajmniej częściowej korekcie! (V. Leppin, G. Schneider-Ludorff (Hrsg.), Das Luther-Lexikon, 2017, 358-360).

A szata liturgiczna w zreformowanym Kościele? O to Marcin Luter dbał najmniej. Jego zdaniem szata jest jedynie częścią wierzchnią, priorytetem reformatora była odnowa duchowa chrześcijaństwa w oparciu o Biblię. Nic zatem dziwnego, że w kościele ewangelickim istnieje wiele form stroju liturgicznego. Najpopularniejsze z nich to: czarna toga z białą befką (używana w większości parafii), czarna toga z zakładaną na nią białą albą (komżą) zakończoną koronką (używana przede wszystkim na Śląsku Cieszyńskim) lub też biała, sięgająca do kostek alba (tunika) z kolorową stułą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz