środa, 26 października 2016

O francuskich ewangelikach reformowanych

Francois Dubois, Noc św. Bartłomieja.
 Hugenoci pojawili się w latach 40-tych XVI wieku, gdy doktryna religijna Jana Kalwina przyciągnęła szereg warstw społecznych, przede wszystkim mieszczaństwo, część szlachty oraz możniejsze rody, jak Burbonów i Chatillonów. Pierwszy synod narodowy miał miejsce w 1559 roku – ogłoszono na nim zbiór zasad wiary (Confessio Gallicana) i utworzono jednolitą organizację kościelną. Po kilku latach, w 1562 roku uzyskano swobodę religijną, ale ruch spotkał się z oporem dworu (zwłaszcza Katarzyny Medycejskiej), który dostrzegał w kalwinizmie zagrożenie dla władzy centralnej. Dwór został wsparty przez grupę feudałów katolickich (Liga Katolicka). Wielu reprezentantów szlachty francuskiej przechodziło na stronę protestancką, co wzmacniało tylko konflikty w kraju. W roku 1562 doszło do wybuchu wojen z hugenotami. Jednym z ważniejszych punktów obrony Hugenotów było La Rochelle, które dzięki swoim rozbudowanym fortyfikacjom uchodziło za jedną z najsilniejszych twierdz hugenockich.

W 1572 roku miała miejsce największa rzeź w Paryżu, noc św. Bartłomieja, w której zginęło łącznie ok. 10 tys. ludzi, w tym 6 tys. kobiet i dzieci. Papież Grzegorz XIII odprawił z tej okazji uroczyste nabożeństwo dziękczynne oraz Te Deum. 11 lutego 1573 roku armia Karola IX rozpoczęła oblężenie miasta La Rochelle, które trwało do momentu podpisania układu pokojowego w dniu 6 lipca tego samego roku. W trakcie oblężenia wojska królewskie wystrzeliły na twierdzę 34 000 kul armatnich, przypuszczając 8 nieudanych szturmów. Zginęło i odniosło rany ok. 20 000 żołnierzy. Od tego czasu La Rochelle uchodziło za niezdobyte.

Przywódca hugenotów Henryk, król Nawarry, gdy został królem Francji wydał edykt nantejski (1598), który hugenotom przyznawał wolność wyznania. Ale zwalczali ich jeszcze kolejni władcy, w tym Ludwik XIII i reprezentujący go kardynał Richelieu. W trakcie kolejnej wojny hugenockiej w latach 1626-29 miasto La Rochelle ostatecznie skapitulowało a po wkroczeniu wojsk królewskich, rozebrano jego fortyfikacje. Tracąc swoje twierdze, hugenoci stracili także siłę militarną. Jednak jeszcze w roku 1629 w nadanym im edykcie łaskawości w Alais zatwierdzono ich religijne przywileje. Zakończenie wojny ustabilizowało wewnętrzną sytuację polityczną w kraju. Od tego czasu Korona francuska mogła koncentrować swoją uwagę na polityce antyhabsburskiej. Ludwik XIV odwołał w 1685 roku edykt nantejski, wydając edykt z Fontainebleau. Dekret ten nakazywał niszczenie kościołów protestanckich we Francji, zamknięcie szkół protestanckich oraz nawracanie siłą na katolicyzm, zakazując jednocześnie protestantom ucieczki z kraju. Edykt ten stanowił także oficjalne potwierdzenie trwających od kilku lat prześladowań protestantów zapoczątkowanych w 1681 roku przez dragonady. Król wydał ten edykt m.in. po namowach swojej drugiej żony Madame de Maintenon, która była goracą zwolenniczką prześladowania protestantów. Niemały wpływ na postawę królowej miał jej duchowy doradca i spowiednik - ojciec François de la Chaise.
Na mocy edyktu przestępstwem podlegającym surowym karom do kary śmierci włącznie stało się nie tylko samo wyznawanie protestantyzmu, lecz także posiadanie ksiąg "heretyckich". Podejmowane przez protestantów próby odprawiania nabożeństw w miejscach odosobnionych (lasach i w górach) doprowadziło jedynie do grupowych egzekucji. Sytuacja dla protestantów stała się dramatyczna i w rezultacie prześladowań religijnych kraj opuściło pomimo zakazu kilkaset tysięcy protestantów (zwanych hugenotami), którzy znaleźli schronienie w Anglii, Holandii, Szwecji, Szwajcarii, Dani, Prusach. W dniu 17 stycznia 1686 Ludwik XIV stwierdził, że protestantyzm we Francji został praktycznie zlikwidowany: z około 900 tys. protestantów w kraju pozostało ich tylko około 1,5 tys.
Twierdzenie te nie odpowiadały prawdzie, ponieważ dość liczna społeczność protestancka zachowała się na południu Francji w Sewenny, gdzie w dniu 24 lipca 1702 roku wybuchło powstanie kamizardów.

Ucieczka z kraju tak dużej ilości obywateli, z których większość była wykwalifikowanymi rzemieślnikami i kupcami, pociągnęła za sobą zubożenie całych regionów kraju. Hugenoci zabrali ze sobą znajomość ważnych technologii dotyczących produkcji tkanin i jedwabiu, wyrobu zegarów, srebra oraz produkcji mebli i przyczynili się do rozwoju rzemiosła i kupiectwa w innych krajach rywalizujących z Francją.

Po wydaniu edyktu niektórzy władcy starali się zachęcić hugenotów do osiedlenia się w ich krajach - np. Fryderyk Wilhelm Hohenzollern wydał pod koniec października 1685 roku edykt poczdamski mający na celu ściągnięcie hugenotów do jego kraju.

W 1787 roku hugenoci odzyskali we Francji prawa cywilne, ale dopiero Wielka Rewolucja (1789) i kodeks Napoleona przyniosły im pełne równouprawnienie z katolikami. Potomkowie hugenotów we Francji są skupieni obecnie w Eglise Reformée de France. Liczy on około 300 000 wiernych w całej Francji.

Od 2000 działa w Warszawie Polskie Towarzystwo Hugenockie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz