piątek, 25 marca 2016

CIEKAWOSTKA REFORMACYJNA - kiedy urodził się Luter?

Nie wiadomo dokładnie, kiedy urodził się Marcin Luter. Sam Ojciec Reformacji podawał w tym względzie rozbieżne dane. Raz pisał, że w roku 1483 (WA TR 2, 2250, 5) a kiedy indziej, że w 1484 (WA TR 5, 5347, 25). Rodzice też nie byli pewni daty rocznej – w średniowieczu podawano częściej datę śmierci niż urodzin. Filip Melanchton, wieloletni współpracownik i przyjaciel Lutra, przychylał się do pierwszej daty i wielokrotnie potwierdzał jej prawdziwość świadectwem młodszego brata Marcina, Jakuba Lutra (H. Schilling, Martin Luther, Rebell in einer Zeit des Umbruchs, 2014, 23). 

Na płycie nagrobnej reformatora z kościoła p.w. Michała Archanioła w Jenie widnieje napis, że w dniu swojej śmierci (18.02.1546) przeżył on 63 lata, 2 miesiące i 10 dni, co sugerowałoby datę urodzin 7. grudnia 1482. Wiadomo, że Marcin przyszedł na świat 10 listopada jako najstarsze dziecko Hansa Luder i Margarethe z domu Lindemann, z relacji matki krótko przed północą a dzień później został ochrzczony w kościele p.w. św. Piotra i Pawła w Eisleben (WA BR 1, 610, 18). O samej ceremonii i jej uczestnikach wiadomo też niewiele. Poprowadził ją proboszcz Bartholomäus Rennebecher, obecni byli rodzice, brat matki, Anton Lindemann, przedstawiciel administracyjny książąt Mansfeld albo zaprzyjaźnieni sąsiedzi będący rodzicami chrzestnymi. Oszczerstwo przypisywane polemiście katolickiemu Johannesowi Cochläusowi (1549) głosiło, że matka Lutra była służącą w łaźni, a Marcin był owocem jej związku z diabłem.
W tamtych czasach na terenie Niemiec żyło 10 milionów ludzi. Trzy czwarte z nich było rolnikami. Pytania o życie wieczne, śmierć czy zbawienie zaprzątały głowy ówczesnym w równej mierze, co wskaźniki giełdowe i kursy walut dzisiaj. Każde niepowodzenie, zły los traktowano jako działanie diabła. W takiej atmosferze dorastał późniejszy odnowiciel Kościoła, stając się człowiekiem z pogranicza średniowiecza i renesansu. Nic zatem dziwnego, że przez całe swoje życie wszelkie wyrazy sprzeciwu wobec jego nauki uważał za formę urzeczywistnienia się szatańskich mocy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz