piątek, 26 lutego 2016

Plagiat?



Plagiat?
Proponowana przeze mnie publikacja książkowa jest zbiorem myśli Marcina Lutra. Można by rzec, nim w tym odkrywczego, skoro dzieła tego niemieckiego Reformatora zebrano w opisanej wcześniej na tej stronie tzw. Edycji Weimarskiej (Weimarer Ausgabe). Poza tym, bez trudu można znaleźć dziesiątki stron w internecie z jego aforyzmami…

Po pierwsze, zamieszczone w wirtualnej rzeczywistości myśli mają niewielką wartość poznawczą. Stanowią najczęściej dosłowne tłumaczenia (z zachowaniem kolejności cytatów) niemieckich stron internetowych o podobnej tematyce, bez wskazania na konkretne źródło literaturowe. Jest to tzw. plagiat ukryty. 
Nierzadko zdarza się też, że na stronach słowa Lutra wymieszane są ze słowami mu przypisywanymi, których prawdziwości nie jesteśmy w stanie udowodnić. Klasycznym tego typu przykładem wydaje się być powszechnie podawany cytat: „Nawet gdybym wiedział, że jutro nastąpi koniec świata, to dziś jeszcze posadziłbym drzewko jabłoni”. Przyznaję, interesujący… ale jego autentyczności nie wykazano na podstawie Edycji Weimarskiej. I tak oto powiela się niemające wartości naukowej legendy i bajania. 

U progu 500-lecia Reformacji proponuję Państwu prawdę historyczną o Marcinie Lutrze poprzez jego słowa skategoryzowane w wybranych działach: u góry strony znajdziecie w mojej książce tłumaczenie słów Reformatora na język polski z zachowaniem litery oraz ducha epoki, w której zostały wypowiedziane/spisane a u dołu oryginał w języku (staro)niemieckim i łacińskim z odnośnikiem literaturowym, będący gwarantem prawdziwości autorstwa wybranych aforyzmów z ewentualną ich ilustracją fotograficzną na stronie obok. Jak pisałem, w wyborze cytatów opierałem się także na starodrukach niemieckich autorów, którzy spisali słowa Marcina Lutra ze znalezionych listów jego autorstwa przed kilkoma stuleciami, tworząc swoisty ich zbiór.
Po drugie, myśl do myśli podobna, ale nie jest taka sama. Weimarana składa się z ok. 80 tysięcy stron zamieszczonych w 119 tomach. Nierzadko doktor Luter powtarzał swoje myśli w listach (WA BR) lub też Mowach Stołowych (WA TR), zastępując w zdaniu kilka wyrazów, które nie zmieniały ogólnego sensu. Aforyzm bez odnośnika bibliograficznego może zatem odnosić się do kilku, niekiedy kilkunastu fragmentów Edycji Weimarskiej i być traktowany jako ich luźne tłumaczenie. Tłumaczenia konkretnego fragmentu może różnić się w zależności od wiedzy i wrażliwości tłumacza: jeden pragnie zachować „ducha czasu” epoki, inny chce być zrozumianym przez sobie współczesnym… Sytuacja taka nie uchybia własności intelektualnej żadnego z nich a jest jedynie uzupełnieniem i możliwością wyboru dla Czytelnika, które tłumaczenie jest Mu bliższe.

Zainteresowanych odsyłam także do artykułu:  Co (nie) jest plagiatem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz